Czwarta nad ranem zabija pięć razy częściej niż piętnasta. Kiedy naprawdę jest niebezpiecznie?

W skrócie

O piętnastej zdarza się najwięcej wypadków w całej dobie, a mimo to jest to najbezpieczniejsza godzina na polskich drogach. Najgroźniejsza jest czwarta nad ranem: pięć razy wyższa śmiertelność przy dziesięciokrotnie mniejszej liczbie zdarzeń. Analiza danych policji w czterech wymiarach: godzina, dzień, miesiąc i miejsce.

Autor: Marek Zaworzyński

Zaktualizowano: 18 lipca 2026

Gdyby zapytać kierowców, kiedy na polskich drogach jest najniebezpieczniej, większość wskazałaby popołudniowy szczyt: korki, zmęczenie po pracy, tłok. I mieliby rację, ale tylko co do jednej rzeczy. O piętnastej faktycznie zdarza się najwięcej wypadków w całej dobie. Zarazem jest to godzina, w której wypadek najrzadziej kończy się czyjąś śmiercią.

Prawdziwie zabójcza jest czwarta nad ranem. Wypadków jest wtedy dziesięć razy mniej, ale śmiertelność jest pięciokrotnie wyższa: 24,8 zabitych na 100 wypadków wobec 5,0 o piętnastej. Prześledziliśmy pełne dane policyjnego systemu SEWiK za 2025 rok w czterech wymiarach: godzina, dzień tygodnia, miesiąc i miejsce zdarzenia. Wniosek powtarza się w każdym z nich: tam, gdzie zdarzeń jest najwięcej, są one najmniej groźne, a tam, gdzie jest ich mało, giną ludzie.

Jak to mierzymy

Posługujemy się wskaźnikiem śmiertelności: liczbą zabitych przypadającą na 100 wypadków. To miara ciężaru zdarzeń, a nie ich częstości. Sto wypadków w godzinach szczytu i sto wypadków w środku nocy to zupełnie inne zdarzenia, choć w zwykłej statystyce wyglądają tak samo. Osobno pokazujemy liczby bezwzględne, żeby nie mylić ryzyka wystąpienia zdarzenia z jego skutkami.

Doba: dwie krzywe, które biegną w przeciwne strony

Dane policji (SEWiK) · 2025

Doba na polskich drogach: liczba wypadków a ich śmiertelność

Słupki to liczba wypadków w danej godzinie (lewa skala), linia to liczba zabitych na 100 wypadków (prawa skala). Obie serie idą w przeciwne strony.

Dane w tabeli

Ten jeden wykres opowiada całą historię. Słupki, czyli liczba wypadków, układają się w łagodne wzgórze z wierzchołkiem między czternastą a siedemnastą. Czerwona linia śmiertelności robi coś dokładnie odwrotnego: jest najniżej w środku dnia i wystrzeliwuje w godzinach, gdy słupki są najmniejsze.

Nocny szczyt śmiertelności to nie przypadek, lecz zbieg kilku czynników naraz: wyższe prędkości na pustych drogach, gorsza widoczność, zmęczenie oraz nieproporcjonalnie duży udział alkoholu, o którym piszemy w osobnej analizie danych o nietrzeźwych kierowcach. Do tego dochodzi czynnik ratunkowy: nocą zdarzenie bywa zauważone później, a pomoc dociera wolniej.

Dane policji (SEWiK) · 2025

Śmiertelność wypadków wg pory doby

Zabici na 100 wypadków. Nocne zdarzenia są trzykrotnie bardziej śmiertelne niż popołudniowe.

Dane w tabeli

Po zsumowaniu godzin w bloki obraz jest jeszcze czytelniejszy. Noc od północy do piątej rano ma śmiertelność 18,7, popołudnie 6,2. Trzykrotna różnica. Warto przy tym zauważyć, że wieczór (9,8) jest wyraźnie groźniejszy od poranka (8,3), mimo podobnej liczby zdarzeń.

Tydzień: piątek dla blacharzy, weekend dla karetek

Dane policji (SEWiK) · 2025

Tydzień: gdzie zdarzeń jest najwięcej, a gdzie są najgroźniejsze

Słupki to liczba wypadków (lewa skala), linia to zabici na 100 wypadków (prawa skala).

Dane w tabeli

Piątek to rekordzista bezwzględny: 3509 wypadków i blisko 67 tysięcy kolizji, czyli najwięcej w tygodniu. Ale najwyższą śmiertelność mają dni o najmniejszym ruchu: niedziela (9,2) i sobota (8,9). W środę, przy niemal identycznej liczbie wypadków co w niedzielę powiększonej o jedną trzecią, śmiertelność wynosi 6,4, czyli najmniej w tygodniu.

Dobrze widać to też w proporcji stłuczek do wypadków. W dni robocze na jeden wypadek przypada około 20 kolizji, w niedzielę tylko 15. Weekendowy ruch jest rzadszy, ale szybszy i bardziej brzemienny w skutkach.

Rok: wakacje mnożą wypadki, zima je zaostrza

Dane policji (SEWiK) · 2025

Rok: wakacyjny szczyt wypadków i zimowy szczyt śmiertelności

Słupki to liczba wypadków w miesiącu (lewa skala), linia to zabici na 100 wypadków (prawa skala).

Dane w tabeli

Sierpień przynosi najwięcej wypadków (2247), luty najmniej (1035). Ale to właśnie luty ma najwyższą śmiertelność w roku: 10,8 zabitych na 100 wypadków, przy 6,6 w czerwcu. Wyjaśnia to trzeci wskaźnik: liczba kolizji na jeden wypadek. W lutym wynosi 25,3, w sierpniu tylko 14,5. Zimą częściej dochodzi do zdarzeń bez ofiar, bo jeździmy wolniej i ostrożniej, ale te zdarzenia, które kończą się wypadkiem, mają cięższy przebieg.

Praktyczny wniosek jest zaskakująco prosty: zimowa aura nie tyle zwiększa ryzyko wypadku, ile podnosi jego cenę.

Miejsce: dwa metry od jezdni

Dane policji (SEWiK) · 2025

Śmiertelność wypadków wg miejsca zdarzenia

Zabici na 100 wypadków. Uwzględniono kategorie z co najmniej 100 wypadkami w 2025 r.

Dane w tabeli

Najbardziej dramatyczna różnica w całych danych dotyczy tego, gdzie kończy się zdarzenie. Wypadek na poboczu ma śmiertelność 21,8, czyli dwuipółkrotnie wyższą niż na jezdni (8,8) i ponad trzydziestokrotnie wyższą niż na parkingu (0,6). Skarpa i rów to 13,7. Za tymi liczbami stoi prosty mechanizm: zjechanie z jezdni oznacza zwykle utratę panowania nad pojazdem przy dużej prędkości i uderzenie w przeszkodę stałą, bez żadnej strefy zgniotu po drugiej stronie.

Na przeciwnym biegunie jest parking: 159 wypadków przy ponad 41 tysiącach kolizji, czyli 261 stłuczek na jeden wypadek. To najczystszy przykład miejsca, w którym ryzyko zdarzenia jest ogromne, a ryzyko utraty zdrowia znikome. Jeżeli obiła Ci się blacha na parkingu, formalnie jest to kolizja, którą można rozliczyć bez wzywania policji, korzystając z oświadczenia sprawcy.

Osobna uwaga o przejazdach kolejowych: śmiertelność sięga tam kilkudziesięciu procent, ale liczby są tak małe (kilkanaście do kilkudziesięciu wypadków rocznie), że nie umieściliśmy ich na wykresie. Nie zmienia to faktu, że pojedyncze zdarzenie na torach należy do najgroźniejszych, jakie mogą się przydarzyć kierowcy.

Sprawcy: kto powoduje najwięcej, a kto najgroźniejsze wypadki

Dane policji (SEWiK) · 2025

Sprawcy wypadków wg grup wiekowych

Słupki to liczba wypadków (lewa skala), linia to zabici na 100 wypadków (prawa skala). Uwaga: to nie jest ryzyko na kierowcę, bo dane nie zawierają liczebności grup.

Dane w tabeli

Najwięcej wypadków powodują kierowcy w wieku 40-59 lat (5777) i 25-39 lat (5174), a najwyższą śmiertelność mają zdarzenia spowodowane przez grupę 25-39 (8,5). Grupa 18-24, obarczana zwykle największą odpowiedzialnością za brawurę, ma śmiertelność 7,9, czyli poniżej średniej dla dwóch starszych roczników.

Tu konieczne jest ważne zastrzeżenie metodologiczne: te dane nie mówią, kto jeździ najgorzej. Nie zawierają liczebności grup wiekowych za kierownicą ani przejechanych kilometrów, więc nie da się z nich policzyć ryzyka na kierowcę. Grupa 40-59 powoduje najwięcej wypadków przede wszystkim dlatego, że jest najliczniejsza na drodze. Każdy wniosek w rodzaju „młodzi są najgorsi" albo „seniorzy powinni oddać prawo jazdy" wykracza poza to, co te dane pokazują.

Praktyczne wnioski

Z danych da się wyprowadzić kilka rzeczy, które realnie zmieniają rachunek ryzyka.

Miałeś stłuczkę albo dostałeś mandat po zdarzeniu?

Jeśli zdarzenie skończyło się wyłącznie stratami materialnymi, nie musisz wzywać policji. Skorzystaj z naszego darmowego kreatora oświadczenia sprawcy kolizji, który przeprowadzi Cię przez wszystkie wymagane dane i wygeneruje gotowy dokument. A jeśli po zdarzeniu otrzymałeś mandat lub wezwanie, z którym się nie zgadzasz, prześlij nam jego zdjęcie: ocenimy, czy są podstawy do odwołania, i przygotujemy gotowe pismo. Sprawdź swoją sprawę.


Źródło danych: System Ewidencji Wypadków i Kolizji (SEWiK) Komendy Głównej Policji, otwarte dane za 2025 rok (dane.gov.pl): statystyka ogólna w podziale na godziny, dni tygodnia i miesiące, charakterystyka miejsca zdarzenia oraz sprawcy wg wieku uczestnika. Śmiertelność liczona jako liczba zabitych na 100 wypadków. W zestawieniu miejsc pominięto kategorie z mniej niż 100 wypadkami w skali roku. Dane o sprawcach nie obejmują liczebności grup wiekowych wśród kierowców, więc nie pozwalają liczyć ryzyka na kierowcę.

Najczęstsze pytania

O której godzinie jest najniebezpieczniej na drodze?
Najwyższą śmiertelność ma godzina 4:00 nad ranem: 24,8 zabitych na 100 wypadków, czyli pięć razy więcej niż o 15:00 (5,0). Najwięcej wypadków zdarza się natomiast po południu, między 14:00 a 17:00.
W który dzień tygodnia jest najwięcej wypadków?
W piątek: 3509 wypadków i blisko 67 tysięcy kolizji w 2025 roku. Najgroźniejsze są jednak weekendy: niedziela ma śmiertelność 9,2, a sobota 8,9 zabitych na 100 wypadków, przy najmniejszej liczbie zdarzeń w tygodniu.
W którym miesiącu ginie najwięcej osób na drogach?
Najwięcej wypadków przynosi sierpień (2247), ale najwyższą śmiertelność ma luty: 10,8 zabitych na 100 wypadków wobec 6,6 w czerwcu. Zimą zdarza się więcej stłuczek bez ofiar, ale wypadki mają cięższy przebieg.
Gdzie wypadki są najgroźniejsze?
Na poboczu: 21,8 zabitych na 100 wypadków, dwuipółkrotnie więcej niż na jezdni (8,8). Najbezpieczniejsze są parkingi, gdzie na jeden wypadek przypada 261 kolizji, czyli zdarzeń wyłącznie z uszkodzeniem pojazdów.
Która grupa wiekowa powoduje najwięcej wypadków?
Kierowcy w wieku 40-59 lat (5777 wypadków w 2025 roku) i 25-39 lat (5174). Nie oznacza to jednak, że jeżdżą najgorzej: dane policji nie zawierają liczebności grup wiekowych wśród kierowców ani przejechanych kilometrów, więc nie pozwalają obliczyć ryzyka przypadającego na jednego kierowcę.

Powiązane artykuły

Dziury w legalizacji fotoradarów: co pokazują dane GITD

Czytaj dalej →

Mniej kontroli ITD, o 30 procent więcej kar. Co pokazują dane inspekcji

Czytaj dalej →

Polski przegląd oblewa 2 procent aut. W Niemczech co piąte, choć auta są młodsze

Czytaj dalej →