Mandat z fotoradaru: co robić krok po kroku
W skrócie
Krok po kroku przy mandacie z fotoradaru GITD: czym różni się wezwanie od mandatu, jak odpowiedzieć w terminie i na jakie argumenty można się powołać.
99 zł · Gotowe pismo w 2 godziny · Zwrot, gdy sprawy nie da się podważyć

Autor: Redakcja Nomando
Zaktualizowano: 06 października 2026
Zdjęcie z fotoradaru prawie nigdy nie oznacza mandatu wręczonego do ręki. Zamiast tego po kilku tygodniach od błysku dostajesz pismo z CANARD, czyli Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym działającego w ramach GITD. I to właśnie od Twojej odpowiedzi na to pismo zależy, czy sprawa skończy się mandatem z punktami, grzywną za niewskazanie kierującego, czy postępowaniem przed sądem. Ten poradnik prowadzi Cię przez całą oś czasu: od błysku, przez wezwanie i trzy możliwe odpowiedzi, aż po mandat zaoczny i sprawę w sądzie.
Błysk fotoradaru: co się dzieje, zanim dostaniesz pismo
Fotoradary stacjonarne przy polskich drogach obsługuje CANARD, jednostka Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. To ustawowe zadanie Inspekcji Transportu Drogowego: ujawnianie za pomocą stacjonarnych urządzeń rejestrujących przekroczeń prędkości i wjazdów na czerwonym świetle (art. 129g ust. 1 Prawa o ruchu drogowym). Straż miejska od 1 stycznia 2016 r. nie może używać fotoradarów, ani stacjonarnych, ani przenośnych: te uprawnienia odebrała jej nowelizacja z 2015 r. Jeśli więc dostajesz pismo w sprawie zdjęcia z fotoradaru, jego nadawcą będzie niemal zawsze GITD. Osobną ścieżką jest pomiar z wideorejestratora w nieoznakowanym radiowozie: tam policja zatrzymuje kierowcę na miejscu i procedura wygląda inaczej.
Samo urządzenie rejestruje zdjęcie pojazdu z widoczną tablicą rejestracyjną, zmierzoną prędkość, obowiązujący limit, datę, godzinę, miejsce i kierunek jazdy. Na tej podstawie CANARD ustala właściciela pojazdu w centralnej ewidencji i przygotowuje korespondencję. Nie każdy błysk kończy się zresztą wezwaniem, a nie każde wezwanie mandatem: część rejestracji odpada już na etapie analizy zdjęcia. Które urządzenia stoją w Twoim województwie i do kiedy mają ważne świadectwa, sprawdzisz na mapie fotoradarów. Ile naruszeń faktycznie kończy się karą, sprawdzisz w naszym omówieniu danych CANARD: ile naruszeń z fotoradarów kończy się mandatem.
Uwaga na jedno rozróżnienie: fotoradar punktowy mierzy prędkość w jednym miejscu, a odcinkowy pomiar prędkości liczy średnią prędkość między dwiema bramownicami. Dokumentacja, typ urządzenia i możliwe zarzuty wyglądają w obu przypadkach inaczej, dlatego odcinkowy pomiar omawiamy w osobnym poradniku.
Ile w praktyce czeka się na pierwsze pismo i ile czasu ma organ na mandat, rozpisujemy w poradniku po jakim czasie przychodzi mandat z fotoradaru.
Organ nie ma na wszystko nieograniczonego czasu:
Podstawa prawna
Art. 45 § 1 Kodeksu wykroczeń: karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok; jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność ustaje z upływem 2 lat od zakończenia tego okresu. W praktyce oznacza to maksymalnie około 3 lat od dnia zdjęcia.
Jak liczyć te daty w sprawie z fotoradaru i kiedy organ musi już skierować sprawę do sądu, pokazujemy w części o przedawnieniu mandatu z fotoradaru.
Cała oś czasu typowej sprawy z fotoradaru wygląda tak:
Jak to zrobić
- Błysk: urządzenie rejestruje pojazd, prędkość, czas i miejsce naruszenia.
- Analiza w CANARD: weryfikacja zdjęcia i ustalenie właściciela pojazdu w ewidencji.
- Wezwanie do właściciela: pismo z formularzami oświadczeń i terminem odpowiedzi.
- Twoja odpowiedź: przyjmujesz mandat, wskazujesz kierującego albo odmawiasz i kwestionujesz.
- Mandat (do przyjęcia lub odmowy) albo mandat zaoczny z 14-dniowym terminem zapłaty.
- Jeśli odmówisz lub nie zapłacisz zaocznego: wniosek o ukaranie, zwykle wyrok nakazowy, ewentualny sprzeciw i rozprawa.
Wezwanie do właściciela: pismo, które wymaga decyzji
Pierwsza korespondencja z GITD to z reguły nie mandat, lecz wezwanie do wskazania, komu powierzyłeś pojazd w oznaczonym czasie. W kopercie znajdziesz opis naruszenia (miejsce, data, zmierzona prędkość), wezwanie, formularze oświadczeń do wyboru oraz pouczenia. Raport z urządzenia, zwykle ze zdjęciem, jest dołączony do pisma, a dokumenty sprawy zobaczysz też w eBOK CANARD, portalu GITD, do którego kod znajdziesz w części A formularza. Obowiązek odpowiedzi wynika z art. 78 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym, a jego zignorowanie jest odrębnym wykroczeniem.
Termin
Termin odpowiedzi jest wskazany w treści wezwania, w praktyce zwykle od 7 do 30 dni od doręczenia. Liczy się data odbioru listu, a przy nieodebranej korespondencji tzw. podwójne awizo. Brak odpowiedzi bywa traktowany jak odmowa wskazania kierującego.
Formularz daje Ci w praktyce trzy drogi. Zanim cokolwiek zakreślisz, porównaj konsekwencje:
| Opcja | Co dzieje się dalej | Koszty i ryzyko |
|---|---|---|
| Wskazuję siebie i przyjmuję mandat | Grzywna według taryfikatora, punkty karne, sprawa zamknięta | Punkty widoczne przez rok od zapłaty, recydywa podnosi przyszłe kary, przy dużym przekroczeniu ryzyko utraty prawa jazdy |
| Wskazuję inną osobę, która prowadziła | Postępowanie przenosi się na wskazanego kierującego | Wskazanie musi być zgodne z prawdą; świadome wskazanie niewinnej osoby to ryzyko odpowiedzialności karnej |
| Nie wskazuję nikogo albo kwestionuję | Grzywna za niewskazanie (art. 96 § 3 k.w.) albo, po odmowie przyjęcia mandatu, wniosek o ukaranie do sądu | Mandat za niewskazanie do 8000 zł, w sądzie grzywna do 30 000 zł; droga sądowa wymaga argumentów z dokumentów |
Szczegółowo wszystkie warianty odpowiedzi, także sprzedaż auta i kradzież, oraz to, jak wypełnić część A i część B formularza, rozkładamy w poradniku o wezwaniu do wskazania kierującego. Sprawdź też, ile dokładnie masz czasu na odpowiedź na wezwanie z fotoradaru.
To jest moment, w którym najłatwiej popsuć całą sprawę: odesłany w pośpiechu formularz staje się dowodem i zamyka część dróg obrony. Jeśli nie wiesz, którą opcję wybrać, prześlij nam zdjęcie wezwania. Wstępna ocena dokumentu jest bezpłatna i dostaniesz ją przed jakąkolwiek płatnością. Jeżeli jest o co walczyć, przygotujemy pismo dopasowane do Twojego dokumentu w około 2 godziny, za 99 zł.
Ścieżka 1. Przyjmuję mandat: co naprawdę podpisujesz
Przyjęcie mandatu wydaje się najprostsze: płacisz i masz spokój. Warto jednak policzyć pełny koszt tej decyzji, bo grzywna to tylko jego część.
Po pierwsze, punkty karne. Zapisują się na Twoim koncie i kasują dopiero po roku od zapłaty grzywny, nie od dnia wykroczenia. Swój aktualny stan i datę wyzerowania policzysz w kalkulatorze punktów karnych. Po przekroczeniu limitu punktów (dla większości kierowców 24) tracisz uprawnienia, a kierowcy z krótkim stażem mają limit jeszcze niższy.
Po drugie, recydywa. Za poważniejsze przekroczenia prędkości taryfikator przewiduje grzywny rzędu setek złotych, a ponowne popełnienie tego samego wykroczenia w ciągu 2 lat od prawomocnego ukarania oznacza karę w podwyższonej, według obowiązujących zasad nawet podwojonej wysokości. Konkretne stawki i próg recydywy sprawdź w taryfikatorze mandatów 2026. Przyjęty dziś mandat pracuje więc przeciwko Tobie przy następnej kontroli.
Po trzecie, prawo jazdy. Przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym oznacza zatrzymanie prawa jazdy, a od 3 marca 2026 r. ta sama zasada obowiązuje także poza obszarem zabudowanym. Czy Twoje przekroczenie i suma punktów tworzą takie ryzyko, sprawdzisz w kalkulatorze utraty prawa jazdy.
I rzecz najważniejsza: przyjęty mandat jest prawomocny od razu. Uchylić go można tylko wyjątkowo, na wniosek złożony w terminie 7 dni (art. 101 k.p.w.) i tylko w wąskich przypadkach, na przykład gdy czyn w ogóle nie był wykroczeniem. Dlatego rachunek "to tylko 100-300 zł" rzadko się zgadza: realna cena obejmuje punkty przez rok, podwyższone widełki przy recydywie i ryzyko utraty uprawnień, których odzyskanie kosztuje znacznie więcej niż analiza sprawy przed podpisem.
Ścieżka 2. Nie wskazuję kierującego: ile kosztuje milczenie
Część właścicieli wybiera milczenie albo wprost odmawia wskazania, licząc, że uniknie punktów. To działa tylko połowicznie: punktów za wykroczenie pierwotne rzeczywiście nie ma, ale w zamian pojawia się odrębne wykroczenie.
Podstawa prawna
Art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń: kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, podlega karze grzywny.
Art. 96 § 1d Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia: w postępowaniu mandatowym za niewskazanie można nałożyć grzywnę do 8000 zł.
Art. 24 § 1a Kodeksu wykroczeń: w postępowaniu sądowym grzywna za ten czyn może sięgnąć 30 000 zł.
Pełną skalę kar za niewskazanie i możliwą obronę opisujemy w poradniku o art. 96 § 3 k.w..
W praktyce organy przy wymiarze mandatu za niewskazanie sięgają po stawki powiązane z wykroczeniem pierwotnym (przyjmuje się dwukrotność mandatu za czyn zarejestrowany przez fotoradar, nie mniej niż 800 zł), więc im poważniejsze przekroczenie, tym droższe milczenie. Czy to się opłaca? Zwykle nie: zamiast punktów bierzesz na siebie wysoką grzywnę, a przy odmowie przyjęcia takiego mandatu sprawa i tak kończy się w sądzie, z widełkami do 30 000 zł. Osobna przestroga: wskazanie osoby, która nie prowadziła, żeby "przejęła" punkty, to już nie wykroczenie, lecz ryzyko odpowiedzialności karnej.
Wybrałeś ścieżkę, ale nie wiesz, jak ją opisać w piśmie?
Sama decyzja to połowa sprawy: druga połowa to uzasadnienie, które organ musi wziąć pod uwagę. Prześlij nam zdjęcie wezwania lub mandatu, a przygotujemy pismo z konkretnymi zarzutami i wnioskami dowodowymi zamiast ogólnego niezadowolenia.
Wstępna ocena przed płatnością · 99 zł za pismo · zwrot, gdy sprawy nie da się podważyć
Ścieżka 3. Kwestionuję: odmowa przyjęcia mandatu i droga sądowa
Jeśli uważasz, że pomiar lub procedura budzą wątpliwości, masz pełne prawo nie przyjąć mandatu (art. 97 § 2 k.p.w.). Odmowa nie wymaga uzasadnienia. Jej skutek jest jeden: organ kieruje do sądu wniosek o ukaranie (art. 99 k.p.w.), a sprawę rozstrzyga sąd, nie GITD.
Sąd w sprawach z fotoradarów najczęściej wydaje najpierw wyrok nakazowy, czyli rozstrzygnięcie wydane na posiedzeniu, bez rozprawy i bez Twojego udziału. Od takiego wyroku przysługuje Ci sprzeciw od wyroku nakazowego w terminie 7 dni od doręczenia (art. 94 § 1 k.p.w. w zw. z art. 506 § 1 k.p.k.). Skuteczny sprzeciw otwiera normalne postępowanie: jak wygląda rozprawa o wykroczenie, opisujemy osobno, łącznie z tym, o co pyta sąd i jakie dowody warto zabrać.
Co realnie podlega weryfikacji w sprawie z fotoradaru:
- legalizacja urządzenia: każdy fotoradar musi mieć ważne świadectwo legalizacji; jego numer i okres ważności da się skonfrontować z datą naruszenia,
- opis czynu: miejsce, czas, obowiązujący limit i zmierzona prędkość muszą być spójne z oznakowaniem i dokumentacją,
- identyfikacja: zdjęcie musi pozwalać powiązać naruszenie z konkretnym pojazdem i kierującym, a przy kilku pojazdach w kadrze bywa to wątpliwe,
- procedura: prawidłowość wezwania, doręczeń i terminów.
Tu rozbija się większość samodzielnych odwołań: skuteczne pismo nie polega na zapewnieniu "jechałem wolniej", tylko na zarzutach wynikających z konkretnego dokumentu, z numerami, datami i opisem czynu, które trzeba wyłapać z wezwania lub mandatu. Które zarzuty sądy realnie biorą pod uwagę, a które odrzucają jako hipotezy, pokazujemy na przykładzie błędów odcinkowego pomiaru prędkości. Szablon z internetu tego nie zrobi. Jeżeli zastanawiasz się, czy Twój pomiar da się podważyć, prześlij dokumenty do bezpłatnej wstępnej oceny: piszemy pod pismo, które faktycznie dostałeś, nie pod uniwersalny wzór, a gotowe odwołanie masz w około 2 godziny za 99 zł.
Jeśli nie chcesz pisać tego samodzielnie, prześlij nam zdjęcie wezwania: przed płatnością zobaczysz wstępną ocenę, a gotowe pismo przygotujemy w 2 godziny od opłacenia.
Mandat zaoczny z fotoradaru: 14 dni i prosta zasada
W sprawach, w których sprawcy nie zastano na miejscu, a organ nie ma wątpliwości co do jego osoby, grzywnę można nałożyć mandatem zaocznym (art. 98 § 1 pkt 3 k.p.w.). Taki mandat jest doręczany pocztą i wskazuje organ, na rzecz którego możesz zapłacić grzywnę w terminie 14 dni. Termin liczy się od doręczenia mandatu, a gdy mandat pozostawiono na miejscu, od jego wystawienia.
Zasada jest prosta: mandat zaoczny staje się prawomocny dopiero z chwilą zapłaty w terminie. Zapłata działa więc jak jego przyjęcie. Jeśli się z nim nie zgadzasz, po prostu nie płać: po bezskutecznym upływie 14 dni organ kieruje do sądu wniosek o ukaranie (art. 99 k.p.w.) i tam możesz przedstawić swoje argumenty. Pełną instrukcję znajdziesz w poradniku o mandacie zaocznym.
Podsumowanie
TL;DR: Pismo po zdjęciu z fotoradaru to zwykle wezwanie od GITD (CANARD), nie mandat. Masz trzy drogi: przyjąć mandat (grzywna, punkty kasowane rok od zapłaty, ryzyko recydywy i utraty prawa jazdy), wskazać osobę, której powierzyłeś pojazd, albo odmówić i kwestionować (art. 97 § 2 k.p.w., dalej sąd, wyrok nakazowy i 7 dni na sprzeciw). Niewskazanie nikogo to grzywna z art. 96 § 3 k.w.: mandatowo do 8000 zł, w sądzie do 30 000 zł. Mandat zaoczny płaci się w 14 dni albo wcale, wtedy sprawa idzie do sądu. Zanim odpowiesz na wezwanie, oceń szanse w swojej sprawie i pilnuj terminów z pisma.
Weryfikacja merytoryczna. Treść opracował zespół Nomando na podstawie obowiązujących przepisów i ich aktualnego brzmienia (stan prawny: lipiec 2026 r.). Źródła: Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (ISAP); Kodeks wykroczeń (ISAP); Prawo o ruchu drogowym (ISAP); ustawa z 24 lipca 2015 r. odbierająca strażom gminnym fotoradary, Dz.U. 2015 poz. 1335 (ISAP); dane GITD/CANARD.
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach wymagających indywidualnej analizy skonsultuj się z prawnikiem.
Najczęstsze pytania
- Kto wysyła pismo po zdjęciu z fotoradaru?
- Fotoradary stacjonarne przy drogach obsługuje CANARD, czyli Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym działające w ramach Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. To on ustala właściciela pojazdu i przygotowuje korespondencję. Straż miejska od 1 stycznia 2016 r. nie może używać fotoradarów. Osobną ścieżką jest pomiar z wideorejestratora w radiowozie, gdzie kierowcę zatrzymuje policja na miejscu.
- Czy dostanę od razu mandat, czy najpierw wezwanie?
- Zdjęcie z fotoradaru prawie nigdy nie oznacza mandatu wręczonego do ręki. Najpierw przychodzi wezwanie do właściciela pojazdu z prośbą o wskazanie, komu powierzył auto w oznaczonym czasie. Dopiero od Twojej odpowiedzi zależy, czy sprawa skończy się mandatem z punktami, grzywną za niewskazanie kierującego, czy postępowaniem przed sądem.
- Ile czasu ma organ na ukaranie za wykroczenie z fotoradaru?
- Karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od jego popełnienia upłynął rok; jeśli w tym czasie wszczęto postępowanie, karalność ustaje z upływem 2 lat od zakończenia tego okresu (art. 45 § 1 Kodeksu wykroczeń). W praktyce daje to maksymalnie około 3 lat od dnia zdjęcia. Po tym terminie sprawy nie można już prowadzić.
- Ile kosztuje niewskazanie kierującego?
- Za niewskazanie, komu powierzyłeś pojazd, grozi grzywna z art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń. W postępowaniu mandatowym może sięgnąć 8000 zł, a jeśli sprawa trafi do sądu, nawet 30 000 zł. W praktyce organy powiązują tę kwotę z wykroczeniem pierwotnym, więc im poważniejsze przekroczenie, tym droższe milczenie. Wskazanie osoby, która nie prowadziła, to już ryzyko odpowiedzialności karnej.
- Co się stanie, jeśli nie zapłacę mandatu zaocznego z fotoradaru?
- Mandat zaoczny staje się prawomocny dopiero z chwilą zapłaty w terminie 14 dni, więc zapłata działa jak jego przyjęcie. Jeśli się z nim nie zgadzasz, po prostu nie płać: po bezskutecznym upływie terminu organ kieruje do sądu wniosek o ukaranie (art. 99 k.p.w.) i tam możesz przedstawić swoje argumenty. To nie jest sposób na uniknięcie sprawy, ale na przeniesienie jej do sądu.
- Jak zakwestionować mandat z fotoradaru?
- Możesz odmówić przyjęcia mandatu (art. 97 § 2 k.p.w.); odmowa nie wymaga uzasadnienia, a jej skutkiem jest skierowanie sprawy do sądu. Sąd zwykle wydaje najpierw wyrok nakazowy, od którego przysługuje sprzeciw w terminie 7 dni od doręczenia. Weryfikacji podlega legalizacja urządzenia, zgodność opisu czynu, identyfikacja kierującego i procedura. Skuteczne pismo opiera się na zarzutach z konkretnego dokumentu, nie na ogólnym „jechałem wolniej”.
- Czy przy mandacie z fotoradaru grozi utrata prawa jazdy?
- Tak, w dwóch sytuacjach. Przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym oznacza zatrzymanie prawa jazdy, a od 3 marca 2026 r. ta sama zasada obowiązuje także poza obszarem zabudowanym. Prawo jazdy tracisz również po przekroczeniu limitu punktów karnych. Swoje ryzyko sprawdzisz w kalkulatorze utraty prawa jazdy, a stan punktów w kalkulatorze punktów karnych.
przykładowe pismo
Zobacz, co dokładnie dla Ciebie przygotujemy
Fragmenty prawdziwego pisma w sprawie przejazdu na czerwonym świetle (rejestrator CANARD). Dane osobowe zaczerniliśmy, a argumentacja jest oryginalna.
Transportu Drogowego
Rejestrator przejazdu na czerwonym świetle działa na wideodetekcji i nie podlega legalizacji metrologicznej. Jego wskazania nie mają gwarancji rzetelności właściwej dla przyrządów pomiarowych i wymagają weryfikacji.
[…]
Raport z urządzenia rejestrującego nie stanowi dokumentu urzędowego i nie korzysta z domniemania prawdziwości.
[…]
Jeżeli tożsamości sprawcy nie można ustalić w sposób nie budzący wątpliwości, postępowanie podlega umorzeniu. Ciężar jej ustalenia spoczywa na organie.
[…]
Na co się powołujemy
- Wiarygodność urządzenia rejestrującego
- Brak metadanych i danych źródłowych zdjęcia
- Raport bez mocy dokumentu urzędowego
- Sprawność i synchronizacja sygnalizacji
- Prawo do zapoznania się z materiałem
- Zakaz zmuszania do samooskarżenia
- Brak możliwości identyfikacji kierującego
- Ciężar dowodu po stronie organu
powołane przepisy · 12 podstaw prawnych
Dane osobowe i szczegóły sprawy zostały zanonimizowane. Przykładowe pismo nie stanowi porady prawnej.
Opinie klientów
Co mówią nasi klienci?
“Szybko i konkretnie. Wysłałem wezwanie, dostałem jasną informację co można zrobić i gotowe pismo dopasowane do sprawy. Kontakt sprawny, wszystko dobrze wyjaśnione. Polecam.”
“Byłam sceptycznie nastawiona, ale za namowa znajomego skorzystałam z usług nomando w sprawie wezwania z fotoradaru. Minęły już prawie dwa miesiące a moje pismo pozostaje nadal bez odpowiedzi. Co do samego pisma to jest dopasowane do konkrtnie mojej sprawy, na pewno nie jest to gotowiec, dość długie i wydaje się ze celnie adresuje wszystkie nieścisłości na wezwaniu oraz wątpliwości proceduralne. Bardzo dobry stosunek jakości do ceny.”
“Trafiłem na Nomando przypadkiem szukając informacji co zrobić z wezwaniem do wskazania kierującego. Na początku trochę sceptycznie bo wiadomo jak wyglądają takie usługi w internecie. Wrzuciłem zdjęcie wezwania, dostałem informację co można zrobić w mojej sytuacji i później gotowe pismo. Nie było to jakieś kopiuj wklej, były odniesienia konkretnie do mojego wezwania i wnioski o dokumenty dotyczące sprawy. Dostałem też instrukcję co i gdzie wysłać. Na razie czekam na odpowiedź urzędu więc nie będę pisał że sprawa wygrana, ale sama usługa zrobiona naprawdę porządnie. Za 99 zł moim zdaniem warto.”
“Miałem wątpliwości, czy w mojej sprawie w ogóle da się coś zrobić, dlatego najpierw wysłałem wezwanie do sprawdzenia. Szybko dostałem konkretną odpowiedź, a później gotowe, rzeczowo napisane pismo z argumentami i podstawą prawną. Wszystko było jasno wyjaśnione, bez obiecywania cudów i bez zbędnego przeciągania sprawy. Zdecydowanie polecam Nomando osobom, które nie wiedzą, jak samodzielnie zabrać się za odpowiedź na mandat lub wezwanie.”
Opinie zbieramy jednorazowym linkiem wysyłanym po realizacji zamówienia, więc wystawiają je wyłącznie klienci, którzy opłacili i otrzymali pismo; oznaczamy je jako „Zweryfikowany zakup". Publikujemy pozytywne i negatywne, bez zmian w treści i bez wynagrodzenia. Zasady opisaliśmy w Regulaminie.
Twoje ryzyko
Czym ryzykujesz, zamawiając pismo
Wyniku sprawy nikt uczciwie nie obieca, bo zależy od okoliczności i dokumentów. Możemy natomiast wziąć na siebie ryzyko finansowe i to robimy: